niedziela, 27 stycznia 2013

Kilka nowinek

 

 

Witajcie! Chciałbym się podzielić z Wami kilkoma nowinkami, a mianowicie:



  • uzupełniłem i uporządkowałem dział "Moja biblioteczka"



  • wyróżniłem poszczególne tytuły/serie



  • jest więcej estetyki i "przestrzeni"



  • dodałem do spisu "porządanych" książek nowe tytuły oraz daty premier niektórych z nich  

Zapraszam do zapoznania się z efektami tej pracy:

http://fantastykaa.blogspot.com/p/moja-biblioteczka.html


PS. Niebawem przedstawię recenzję znakomitej książki, którą niewątpliwie jest "Atlas Chmur" Davida Mitchell'a.

czwartek, 3 stycznia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku!

W związku z nastaniem Nowego Roku chciałbym życzyć Wam wszystkiego najlepszego, niechaj 2013 będzie dla nas bardziej pomyślny niż rok poprzedni. Swoją drogą, dosyć dawno nic nie pisałem... spowodowane to było nawałem pracy na studiach, ale nie ważne :) Dziś wracam ze zdwojoną siłą i mogę obiecać (ach... jak ja nie lubię obiecywać :D), iż teraz będę blogował w miarę regularnie - to jedno z postanowień noworocznych, miejmy nadzieję, że jako tako uda mi się doprowadzić je do skutku :) POZDRAWIAM!









środa, 19 września 2012

Nowe nabytki...

Od bardzo dawna nie dodawałem żadnego postu, ale cóż w końcu były (i jeszcze są wakacje!), teraz praktyki w szkole i dopiero teraz w końcu udało się znaleźć nieco czasu :) Ostatnio zawitałem do Empiku i czekała mnie nie lada niespodzianka a mianowicie promocja książek z działu "Fantastyka", "Kup 2 książki i odbierz 3 dowolną gratis". Oczywiście skorzystałem z promocji bez najmniejszego zastanowienia. A oto efekt owych zakupów:






niedziela, 29 lipca 2012

Igrzyska Olimpijskie vs Igrzyska Śmierci

Kilka dni temu rozpoczęły się Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Począwszy od samej ceremonii otwarcia poprzez wszystkie dyscypliny sportowe nie mogę się oderwać od telewizora :) Po prostu to wszystko, cała oprawa tej najważniejszej na świecie sportowej imprezy przygotowanej przez Brytyjczyków wywołało na mnie niesamowite wrażenie! Żeby nie wyszło na to że jestem całkowitym leniem wstawiam opis książki "Igrzyska Śmierci" którą polecił mi niedawno pewien znajomy, zapraszam do lektury i komentowania.

 


Tytuł Igrzyska Śmierci
Tytuł oryginalny The Hunger Games
Autor Suzanne Collins
Seria Igrzyska Śmierci
Tom 1
Wydawnictwo Media Rodzina
Gatunek Sci-Fi
Data wydania 2011
Stron 352
Oprawa Miękka

Na ruinach dawnej Ameryki Północnej rozciąga się państwo Panem, z imponującym Kapitolem otoczonym przez dwanaście dystryktów. Okrutne władze stolicy zmuszają podległe sobie rejony do składania upiornej daniny. Raz w roku każdy dystrykt musi dostarczyć chłopca i dziewczynę między dwunastym a osiemnastym rokiem życia, by wzięli udział w Igrzyskach śmierci, turnieju na śmierć i życie, transmitowanym na żywo przez telewizję. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny a musi troszczyć się o młodszą siostrę i chorą matkę, a jest prawdziwa walka o przetrwanie... Uznana pisarka Suzanne Collins jest mistrzynią w konstruowaniu zaskakujących zwrotów akcji, doskonale łączy refleksję z przygodą i romansem w swojej nowej, świetnej powieści o przyszłości, która niepokojąco przypomina teraźniejszość. Jest to pierwszy tom trzyczęściowego cyklu.

czwartek, 5 lipca 2012

Prezent urodzinowy dla P. ;*

Za 3 dni, dwudzieste pierwsze urodziny mojej ukochanej. Z racji że również podobnie jak ja uwielbia czytać książki, postanowiłem sprawić jej takowy prezent. Oczywiście wcześniej skrupulatnie zebrałem informację "co chciałaby dostać" :) Obserwując jej ostatnią lekturę, którą była "Arabska żona", postanowiłem zakupić jej kolejne dwa tomy: "Arabska córka" oraz "Arabska krew". Mam nadzieję że dalsze losy powieści Tanyi Valko przypadną jej do gustu :) Książki mają fenomenalnie piękne okładki, ale treść (ponoć) również nie pozostawia wiele do życzenia. Może sam kiedyś skuszę się na skrawek tej jakże ujmującej literatury faktu? :) Tymczasem delektujmy się cudownymi okładkami...